Młoda sąsiadka

Rzucona psu zabawka przeleciała nad ogrodzeniem i wpadła do ogrodu sąsiadów. Rozległ się dźwięk tłuczonej szyby. Marta szybko wybiegła z ogrodu i pobiegła do drzwi sąsiadów, z zamiarem przeprosin. Zanim zdążyła zadzwonić, drzwi otworzyły się gwałtownie i ukazała się zdenerwowana twarz sąsiadki, pani Kariny.
- Co to miało być?! Stłukłaś nam szybę! – krzyczała zdenerwowana, złapała 18-latkę za rękę i wciągnęła do wnętrza domu.
Głośno krzyczała na Martę, obwiniając ją o zdemolowanie mieszkania i zapewniając ją, że kara jej nie minie. Zwabiony hałasem, ze schodów zszedł mąż sąsiadki, pan Karol. Przysłuchiwał się krzykom żony, po czym uśmiechnął się i powiedział:
- Ja chyba wiem, jak ukarać taką piękną dziewczynę- po czym wymienił z żoną porozumiewawcze spojrzenie.
Marta poczuła strach i zaczęła powoli wycofywać się w kierunku drzwi. Nagle zrobiło jej się bardzo zimno i gęsia skórka okryła odsłonięte nogi i wyeksponowane piersi. Starsza kobieta zablokowała jej jednak drogę, wyciągnęła rękę i zaczęła gładzić po piersiach. Sąsiadka nie miała więcej niż 45 lat, była ciągle atrakcyjną kobietą, zadbane ciało widać było spod obcisłej sukienki. Karina pochyliła się nad piersiami dziewczyny i zaczęła całować skórę dekoltu, ręką powoli zbliżając się do sutków. Marta głośno wciągnęła powietrze:
- Proszę mnie natychmiast zostawić! Proszę mnie nie dotykać!
Sąsiedzi zaśmiali się tylko. Marta z niepokojem zobaczyła podejrzane wybrzuszenie w spodniach sąsiada. Nie była dziewicą, ale do tej pory spała tylko ze swoim chłopakiem, były to szybkie, pośpieszne zbliżenia, z których nie czerpała przyjemności.
Karol zbliżył się do dziewczyny, podniósł ją i położył na dużym stole. Marta zaczęła się wyrywać, tak wiec mężczyzna stanał za jej plecami i przytrzymywał jej ręce. Karina podciągnęła spódnicę dziewczyny i zaczęła sunąć dłońmi w górę jej nóg. Szybkim ruchem ściągnęła majtki, odsłaniając wygoloną cipkę.
- Jaka piękna cipka!- zamruczała kobieta. –Niby taka grzeczna z ciebie dziewczynka, a golisz cipkę, co?
Pochyliła się i pocałowała Martę prosto w łechtaczkę. Dziewczyna wygięła się, nikt nigdy jej czegoś takiego nie zrobił.
- Proszę mi tego nie robić! Bardzo proszę!
Nikt nie zwracał uwagi na jej prośby, Karina zaczęła lizać jej cipkę, najpierw delikatnymi ruchami języka okrążając jej mały guziczek, potem coraz szybciej i szybciej. Marta poczuła, jak robi jej się gorąco, a wewnątrz robi się cała mokra. Karina ciągle lizała jej cipkę, sprawiając, że Marta wyginała się z rozkoszy. Mąż kobiety nie musiał już trzymać dziewczyny, rozpiął więc spodnie i zaczął bawić się swoim nabrzmiałym penisem.
Karina włożyła dwa palce do cipki Marty i zaczęła ostro posuwać ją palcami. Marta jęknęła, trochę z rozkoszy, ale trochę z bólu, jej cipka była ciągle dosć wąska.
Kobieta popatrzyła na męża:
- Wiesz, jaką ta mała ma malutką cipkę? Dawno takiej nie pierdoliłeś.
Marta usłyszała te słowa:
-Jak to? Ja nie chcę! Proszę, ja się boję, pan Karol ma takiego wielkiego kutasa, ja nie chcę!
Karina tylko się zaśmiała i wróciła do lizania cipki Marty. Dziewczyna czuła wielką przyjemność i coś cudownego, co zaraz miało się zdarzyć.
- No, mała, zaraz dojdziesz. Lepiej zapamiętaj, jakie do przyjemne, bo zaraz Karol zacznie cię pieprzyć i to już nie będzie takie przyjemne.
Marta zaczęła krzyczeć, orgazm objął jej całe ciało. Nie mogła jednak odpocząć, Karol posadził ją na kanapie, stanął przed nią i pociągnął jej głowę w kierunku swojego kutasa.
- No, a teraz będzie ssać.
Marta starała się uniknął brania penisa do ust, nigdy tego nie robiła, ale Karina przytrzymała jej głowę, a Karol włożył swojego wielkiego kutasa prosto w jej usta. Dziewczyna się zachłysnęła, kutas rozciągał jej buzię, wsuwał się i wysuwał w bardzo szybkim tempie. Poczuła, że już dłużej nie da rady, łzy popłynęły jej z oczu. Karol wyciągnął penisa i szybkim ruchem położył dziewczynę na plecach, a Karina usiadła za jej głową.
- No, to teraz mała suko poczujesz kutasa w tej ślicznej cipce.
Jednym szybkim ruchem mężczyzna wbił się w do środka. Marta poczuła straszny ból, ale nie nikogo to nie obchodziło. Karol posuwał ją szybko, pierdolił tak mocno, że mogła tylko krzyczeć. Jednak po paru chwilach ból ustąpił, zaczynało jej to sprawiać przyjemność. Karina wyciągnęła rękę i zaczęła pieścić jej łechtaczkę, a Karol ciągle pierdolił ją kutasem. Poczuła znowu nadchodzący orgazm, była już znowu tak blisko, gdy nagle przestali. Marta otworzyła oczy i oddychała głośno.
- Chcesz jeszcze- spytała Karina.
- Tak, proszę.
- Powiedz mi dokładnie, czego chcesz.
-Chcę mieć tego kutasa w cipce, chcę żeby pierdolił mnie tak mocno jak się tylko da- krzyknęła Marta.
Karol odwrócił ją na brzuch i wszedł w nią od tyłu. Wbijał się mocno w jej cipkę, Marta tylko jęczała. Po chwili doszli oboje, on skończył rozlewając spermę na jej tyłek.
Leżąc i ciężko oddychając, Marta spytała:
-Mogę przyjść jutro?



100% (11/0)
 
Categories: First TimeHardcore
Posted by yhmov
3 years ago    Views: 580
Comments (2)
Reply for:
Reply text
Please login or register to post comments.
2 years ago
good
spidigierek
retired
2 years ago
świetna historyjka!