Spłata długu:)

Moja współlokatorka jest osobą odnoszącą same sukcesy. Studiuje na prestiżowej uczelni oraz pracuje w biurze. Wiedzie jej się bardzo dobrze, bez pomocy ze strony rodziny. Nie wiem dlaczego od zawsze była moją przyjaciółką. Jestem szkolnym głupkiem, tym który nigdy nie pracował, a w szkole prześlizgiwał się z klasy do klasy. Nigdy nie rozumiałam dlaczego ona jest dla mnie taka wspaniała i dlaczego nigdy nie żądała ode mnie niczego w zamian. Przygarnęła mnie do swojego domu, pozwalając mieszkać u niej za darmo. Nadejdzie kiedyś czas, że będę musiała za to zapłacić, nieprawdaż?

Pewnego dnia, wróciła do domu z trzema kolegami z uczelni. Gotowałam obiad, ubrana w spodnie do biegania i za krótki t-shirt, który odkrywał odrobinę brzucha. Nie lubiłam nosić stanika, będąc w domu. Jakie to żenujące, kiedy odwiedzają cię nieoczekiwani goście i widać ci sterczące sutki spod koszulki. W każdym razie, byli to trzej przystojni chłopcy. Nie pamiętam ich imion, pamiętam tylko, że byli bardzo, ale to bardzo atrakcyjni.

Ściemniało się, chłopcy zjedli cały mój makaron, wypiliśmy trochę, pogadaliśmy o życiu i wypiliśmy jeszcze więcej. Chłopcy siedzieli na wprost nas, kiedy przyjaciółka usiadła koło mnie na podłodze i szepnęła mi do ucha.

– Hej, wiem w jaki sposób zapłacisz mi za wynajem – zaśmiała się – Użyj swego gorącego ciała i zrób chłopcom show, zgoda?

Normalnie nawet jakbym była totalnie zalana, odmówiłabym. Ale ona jest moją najlepszą przyjaciółką i opiekunką. A ci chłopcy są tacy seksowni! Wstałam, stanęłam pośrodku salonu, spoglądając wyzywająco na chłopców. Podciągając koszulkę do góry, poruszałam biodrami w boki. Widocznie chłopcom się podobało bo kiedy zdjęłam koszulkę i pokazałam im swój biust zaczęli gwizdać i klaskać.

Kołysząc się dalej na boki, odwróciłam się do nich tyłem. Schylając się i przeciągając dłońmi po świeżo ogolonych nogach od samych stóp do ud opuściłam odrobinę w dół moje shorty pokazując, że nie mam bielizny. Chłopcy byli wniebowzięci. Usłyszałam jak szeptali między sobą, jak chętnie by mnie zerżnęli. Szczerze? Podnieciło mnie to.

Przyjaciółka przyłączyła się do pokazu, podnosząc je na wyższy poziom. Podkradła się do chłopaków i rozpięła każdemu z nich spodnie. Uwolniła jeden po d**gim fiucie, liżąc je i wyciągając z dżinsów. Byłam strasznie podniecona, patrząc na nią jak zachowuje się jak dziwka. Ona taka nie była, przynajmniej na tyle ile ją znałam. Patrzyłam jak bierze w usta fiuta chłopaka siedzącego w środku, a dwa pozostałe zaczęła masować rękami. Spodobał mi się ten widok. Nie mogłam pomóc ale zaczęłam pocierać swoją cipeczkę, podziwiając jak te wszystkie fiuty są pod jej kontrolą.

– W porządku – powiedziała, uśmiechając się – Pora na spłatę. Chłopcy, bawcie się dobrze!

Nie byłam pewna co miała na myśli, ale po chwili zrozumiałam o co jej chodziło. Jeden z fiutów zachwiał się tuż przed moimi ustami. Głodna, chwyciłam, włożyłam go w usta i ssałam, tak jakbym robiła to za pieniądze. Jeden z nich, wśliznął się w językiem w moją mokrą cipkę, rozbudzając moje pożądanie. Ostatni z chłopaków pieścił moje ciało, piersi i brzuch, mówiąc przy tym jak jestem wspaniała.

Chłopak liżący moją szparkę pokrył ją całą śliną. Nie bardzo wiedział co ma robić tam na dole, ale mnie wystarczyło tylko to, że tam był. Byłam taka napalona. Sztywny fiut w mojej buzi i ręce trzeciego chłopaka miętoszące mój biust doprowadzały mnie do ekstazy. Ściskał moje piersi, ssał sutki, a ja jęczałam i cicho dyszałam. Chciałam tak bardzo twardego fiuta w mojej cipie a kiedy o tym pomyślałam, moje życzenie się spełniło.

Chłopak liżący moją cipkę zasmakował jej wystarczająco, ukląkł między moimi nogami i pozwolił sobie wsunąć sztywnego fiuta w moją napuchniętą dziurkę. Jęknęłam, kiedy wsuwał się głęboko. Uwielbiam uczucie rozpychania mojej cipki twardym korzeniem. Chcieli bym jęczała, więc chwyciłam za pozostałe dwa sztywne fiuty, kiedy trzeci mnie pieprzył. Jęczałam, mruczałam i błagałam o więcej i mocniej.

- O tak! Mocniej! – krzyczałam, bez kontroli nad sobą. Byłam w niebie. Ścisnęłam oba fiuty, poczułam jak pulsują w moich rękach, gotowe do wytrysku w każdej chwili. Zlizywałam z czubków ich fiutów sączący się płyn. Poczułam pulsowanie moje cipki, kiedy zbliżałam się do orgazmu.

Ostatecznie, dostałam orgazmu z głośnym jękiem. Trzymałam jednego fiuta głęboko w sobie, pulsował… Wspaniałe uczucie! Po kilku pchnięciach, uspokoiłam się. Zaczęłam rozglądać się za współlokatorką, ale nigdzie jej nie widziałam, aż w końcu ujrzałam ją schodzącą ze schodów z butelką lubrykantu w dłoni. Tego, którego używałyśmy czasem do smarowania naszych wibratorów.

Przyjaciółka kazała mi wstać i odwrócić się. Przychyliła butelkę, nalała odrobinę płynu i wtarła go między moje pośladki. Drgnęłam, kiedy zimny płyn dotknął mojego ciała. Jeden z chłopaków położył się pode mną a ja już bez żadnych oporów usiadłam na tego twardym fiucie a on przyciągnął mnie do siebie. Spostrzegłam, że d**gi chłopak stoi za mną. Jego fiut dotknął mojego tyłka a ja już wiedziałam co się święci. Wolno wśliznął się do środka mojej ciasnej dupci. Chłopak był przy tym bardzo delikatny. Dżentelmen.

Trzeci z nich chwycił mnie za policzki, sugerując bym wzięła do ust jego fiuta. Ssałam go jak szalona. Fiut w mojej dupie ślizgał się w tył i przód, głębiej i głębiej. Szybciej i mocniej, a ja się w tym zatracałam. Moja cipka czuła się niesamowicie, drążona przez innego ogromnego fiuta. Czułam je oba, tak jakby się stykały wewnątrz mnie.

Kątem oka ujrzałam moją przyjaciółkę. Podziwiała jak zabawiam się z jej trzema kolegami, a sama siedziała z majkami u stóp, i jęcząc brandzlowała swoją mokrą cipkę. Zastanawiałam się czy chce tylko patrzeć na mnie jak rżną mnie koledzy, czy może sama nie chce być wydymana. W jakikolwiek sposób odpłacałam się jej, byłam szczęśliwa. Pożądliwie brałam wszystkie fiuty, jak jakaś zdzira, zadowalając przyjaciółkę. Nie zaprzeczę – też czerpałam z tego przyjemność.

Po tym jak mnie wydymali, uklękłam przed nimi wszystkimi. Masowałam wszystkie trzy fiuty, pieszcząc językiem ich żołędzie, każdemu po kolei. Jeden po d**gim zostawiali nasienie na moje twarzy. Pozwalałam by spływało po moich policzkach w dół, po mojej szyi aż na piersi. Po okryciu mnie swoimi płynami, ubrali się i wyszli.

Kiedy wyszli moja przyjaciółka starła całe nasienie z mojego ciała i wtarła je w swoją cipkę. Zaczęłam lizać ją głęboko, nosem masując jej łechtaczkę. Jęczała głośno, potęgując swój orgazm poprzez mocne przyciągnięcie mojej głowy do swojej cipki.

Na koniec wieczoru, leżałyśmy nago, przytulone do siebie, w jej łóżku. Zdradziła mi, że docenia to co zrobiłam i że mnie kocha. Odpowiedziałam, że też ją kocham i zrobię dla niej wszystko. Nawet gdyby oznaczało to seks z jej znajomymi.
100% (12/0)
 
Categories: Group Sex
Posted by snakeeater100
2 years ago    Views: 112
Comments (1)
Reply for:
Reply text
Please login or register to post comments.
1 year ago
dobre :)