Ania - Mlodziutka Fetyszystka - Czesc II (Siostra)

Ania powróciwszy po pełnym doznań dniu w szkole weszła do swojego pokoju, ściągnęła swoje czerwone szpilki typu peep-toe i zaczęła się przyglądać swoim stopom z pomalowanymi na czerwono paznokciami. Dzisiaj po raz pierwszy w życiu wąchała, całowała i co najdziwniejsze lizała stopy innej kobiety. Sama nie wiedziała co o tym wszystkim myśleć. Z jednej strony czuła się zażenowana tą całą sytuacją, z d**giej jednak bardzo jej się to spodobało. Zarówno zapach, jak i smak lekko spoconej i zmęczonej stopy. Wzięła jedną ze swoich szpilek do ręki i włożyła nos do wnętrza, ale poczuła jedynie zapach skórzanej wkładki. Następnie przejechała językiem po wnętrzu i poczuła lekko słony, ale bardzo przyjemny smak. Uśmiechnęła się, po czym odstawiła but na podłogę. Już wiedziała, zakochała się w stopach. Następne spotkanie, ale Ania nie mogła doczekać się jakiegoś kontaktu ze stopami. Mieszkała z 36-letnią mamą oraz z 18-letnią siostrą. Uznała, że siostra jednak będzie bezpieczniejszym zagraniem. Musiała tylko opracować dobry plan…
Ania weszła do dużego pokoju, gdzie jej siostra leżała na kanapie oglądając telewizję.
-Hej Marta, co tam? – zapytała Ania siostrę i usiadła na kanapie dosłownie obok stóp w rozmiarze 36, z paznokciami pomalowanymi różowym lakierem, na których Ania zawiesiła przez chwilę swój wzrok. Marta była wysoką brunetką, o ciemno brązowych farbowanych włosach.
-A jakoś żyję, ale jestem zmęczona. A jak tam w szkole, pewnie żałośnie, co nie?
-A zaskoczę cię, dzisiejszy dzień bardzo mi się podobał. Mam bardzo fajną nauczycielkę od angielskiego. Pokazała mi wiele nowych rzeczy, o których wcześniej nie miałam pojęcia.
-Naprawdę? Przecież, ty jesteś bardzo dobra z angielskiego, nie?
-No fakt, ale.. – urwała Ania, wzięła do ręki stopę swojej siostry i przejechała językiem po całej jej długości.
-Ej, co ty robisz?! – krzyknęła Marta jednocześnie starając się wyrwać swoją stopę z rąk siostry
-Pokazuję ci, czego się dzisiaj nauczyłam w szkolę – odparła beztroskim tonem Ania i włożyła swój nos pomiędzy dwa palce stopy swojej siostry i mocno się zaciągnęła. – chyba byłaś dzisiaj na nogach cały dzień, prawda?
-Tak cały dzień chodziłam w balerinkach, ale czekaj, to tego nauczyła cię ta nauczycielka?! Czy ona jest jakaś pojeb**a? Czy ty… wąchałaś jej stopy?!
-No tak – odpowiedziała z uśmiechem Ania – na początku średnio mi się to podobało, ale potem maksymalnie się wkręciłam. To uczucie bliskości ze stopami innej osoby jest niesamowite! Do tego ten słony smak oraz specyficzny zapach jest cudowny! – powiedziawszy to Ania po raz kolejny zaciągnęła się zapachem stóp swojej siostry. – Chcesz spróbować? – Ania zbliżyła swoją śliczną stópkę do twarzy Marty.
-Nieeee, ale jeśli ty chcesz lizać moje stopy, to proszę bardzo – Marta po raz pierwszy delikatnie się uśmiechnęła.
Ania nie czekała ani chwili dłużej i zaczęła wpychać swój język pomiędzy palce Marty, gdy wszystkie przerwy między palcami błyszczały od śliny Ani, ta włożyła duży palec prawej stopy swojej siostry do ust i zaczęła mocno ssać. d**gą stopę położyła sobie na nosie. Potem przyszła kolej na kolejne palce stóp, które ssała nie lżej niż ten największy. Młoda fetyszystka powtórzyła to z d**gą stopą Marty, po czym zaczęła gorączkowo lizać podeszwy obu stóp na zmianę. W porównaniu do jej „pierwszego razu” ze stopami swojej nauczycielki tym razem nie obawiała się niczego i dobrze wiedziała co i jak należy robić. Zakończyła zabawę ze stopami siostry całusami obu pięt.
- Dzięki siostra – powiedziała Ania
- Nie ma sprawy, to było dość… intersujące – powiedziała Marta, po czym wstała i pocałowała stopę swojej siostry – jak na razie tylko tyle – dodała
Ania posiedziała jeszcze kilka minut na kanapie, po czym poszła pod prysznic…
Następnego ranka Ania siedziała przy okrągłym kuchennym stole jedząc tosty, na stopach miała stare, znoszone japonki, w których chodziła jedynie po mieszkaniu. Po kilku minutach samotnego spożywania śniadania do kuchni weszła Marta, usiadła przy stole, przez chwilę spoglądała przez okno. Patrzyła dość nieobecnym wzorkiem, jakby się nad czymś zastanawiała. Nagle wypaliła:
- Długo myślałam nad tym co się wczoraj stało… no wiesz jak lizałaś moje stopy – mówiła dość niepewnie Marta - … i naprawdę ci się to podoba?
- No bardzo, przecież inaczej bym tego nie robiła – odpowiedziała radośnie Ania – tak jak ci wczoraj mówiłam, na początku było mi trochę ciężko. Trochę się brzydziłam, myślałam sobie: stopy, kto normalny liże stopy? Wydawało mi się to bardzo dziwne, ale spróbowałam. Nigdy przecież nie bałam się kontaktu ze swoimi stopami, z twoimi zresztą też, często robiłam ci pedicure przecież. Spróbowałam… i na początku bałam się zapachu – cały dzień na nogach pomyślałam – ale jej stopy wcale nie śmierdziały – miały delikatny przyjemny zapach. Potem pani Kasia powiedziała, żebym zaczęła całować jej stopy i po pierwszym pocałunku jej stopy coś we mnie drgnęło, zaczęło mi się to całkiem podobać. Nie czułam się jakoś poniżona, ale… doceniona! Wszystko zmieniła inna nauczycielka, pani Ola, gdy zauważyłam że ona polizała stopę pani Kasi, puściły we mnie wszelkie blokady – skończywszy opowiadać lekko się uśmiechnęła
- Opowiadasz o tym z taką pasją… - powiedziała powoli Marta, po czym usiadła na podłodze i zdjęła japonki ze stóp swojej siostry - … może mi się tak samo spodoba.
Ania lekko zaskoczona podniosła swoją stopę i położyła na ustach Marty. Marta nieśmiale je otworzyła i lekko przerażona dotknęła językiem dużego palca prawej stopy Ani.
- Nie bój się… - szepnęła Ania.
Zachęciło to lekko Martę, która wystawiła cały język ze swoich ust i lekkimi pociągnięciami przesuwała go po podeszwie stopy Ani. Delikatnie smakowała każdy cal stopy swojej młodszej siostry, ostrożnie przemieszczając język.
- Dobra piękna, idzie ci całkiem nieźle, ale ja już muszę lecieć do szkoły – powiedziała Ania, uśmiechając się do siostry – potrenuj na swoich, wieczorem się pobawimy.
Ania założyła swoje czerwone szpilki typu peep-toe i wyszła do szkoły, na kolejne spotkanie ze swoimi nauczycielkami.
89% (6/1)
 
Posted by elrond1125
2 years ago    Views: 452
Comments (2)
Reply for:
Reply text
Please login or register to post comments.
2 years ago
Dobre :)
2 years ago
mexaaa