Wspomnienie...mmmm...:)

Staję przed drzwiami twojego mieszkania…otwieram je…wiem, że na mnie czekasz…naga…cudowna…spragniona…cały drżę…wchodzę...i słyszę jak rozkosznie pojękujesz w pokoju…moja wyobraźnia podpowiada mi co robisz…leżysz na łóżku a twój przyjaciel penetruje cudowne wnętrze twojej mokrej…cieplutkiej i tak cudownie smakującej szparki….
Zamykam cichutko drzwi….przekręcam zamek…zrzucam z siebie ubranie…kurtka…buty…spodnie…koszulka…zsuwam z bioder majtki…mój kutas wyskakuje jak sprężyna…na sam dźwięk twojego rozkosznego pojękiwania jest gotowy…pragnie zatopić się w twojej słodziutkiej szparce…tak dawno w niej nie gościł i tak bardzo za nią tęsknił…jak i ja za Toba…
Przemierzam cichutko mieszkanie….nagi i spragniony….czuje , że jak tylko Cię dotknę eksploduję, a moja ciepłe soczki wyleją się na Twoje ciało w ogromnej ilości…ochhh…jak ja Cię pragnę. Słyszę twój glos coraz wyraźniej…coraz głośniej…dochodzi z pokoju…przez moja głowę jak obrazy przelatują wspomnienia…naciskam dłonią na klamkę…cały aż chodzę z podniecenia…chce Cię natychmiast…
Wchodzę i widzę Cię leżącą na łóżku…twój przyjaciel prawie cały jest w twojej słodziutkiej…lśniącej od soczków szparce…masz przymknięte oczy….Twoje piersi falują pod ciasno opinającym je staniczkiem…jesteś tak cudownie rozpalona…zajęta sobą…nawet nie zauważasz mnie nagiego…stojącego z napiętym do granic możliwości penisem…
Podchodzę do lóżka….staje nad Toba…dłonią dotykam twojej twarzy…otwierasz oczy…uśmiechasz się…jesteś taka cudowna…podniecona…lekko zaskoczona i spragniona…widzisz mnie nagiego…przesuwasz dłońmi po moim brzuchu…gładzisz wilgotna od soczków główkę mojego przyjaciela…spijasz soczki ze swoich paluszków…podnosisz się i bierzesz go do ust…jest tak cudownie…dłońmi chwytasz moje pośladki i przyciągasz mnie do siebie….twoje usta pracują na moim nabrzmiałym penisie…wiesz ze długo nie wytrzymam twego szalonego tańca na nim…pojękujesz…uwielbiasz jak kończę w twoich ustach…jak moje soczki tryskają w nie raz za razem…jak spijasz je chciwie….wiesz ze uwielbiam jak to robisz i zawsze potrafisz sprawić bym wybuchnął…uwielbiasz ten moment…to oznacza ze zaraz znowu będę gotowy i twoja słodziutka szparka poczuje go w sobie….tak bardzo go pragnie….
Ruchy twoich ust są coraz szybsze…języczek tańczy jak szalony…czujesz jak moje ciało sztywnieje…jak soczki wydostają się z jader i zalewają cieplutka fala twoje usta….coraz więcej i więcej…spijasz każda kropelkę…całujesz go i uśmiechasz się do mnie…tak cudownie…
Kładziesz się na lozku zapraszając mnie do siebie…kładę się obok…całuje cię…tak namiętnie jak zawsze…szyje…uszy…piersi….uwielbiam je ściskać…ssać…przygryzać sutki…czuć jak twardnieją ….widzieć jak tańczą, gdy jesteś na mnie…przesuwam dłonią po twoim brzuszku…dotykam ud….muskam twoja szparkę…taka mokra i cieplutka po zabawie z przyjacielem…pod moim dotykiem staje się jeszcze bardziej wilgotna…moje paluszki zanurzają się w niej…tańcz ą…wystarcz chwila a moja dłoń już jest mokra….zjeżdżam moja głową miedzy twoje nogi…rozchylasz je szeroko…widzę ja jaka jest cudownie różowa i lśniąca…muskam ja języczkiem…smakuje soczków z jej warg…wiesz ze uwielbiam ich smak…twój smak…zapach…spijam łapczywie każda kropelkę…mój język wchodzi w nią…zaczyna tańczyć…słyszę jak jęczysz cichutko…czuje jak dłońmi przyciskasz moja głowę…chcesz by to się nie skończyło…wiruje…szybko coraz szybciej….przyciągam cię trzymając za biodra…już nie mogę wytrzymać…wstaje…odwracam cię i wchodzę w nią…od tylu…powoli, ale do samego końca…głęboko….chwytam cię za biodra i powolutku raz za razem uderzam w ciebie….jest cudownie…twój tyłeczek tańczy a moje ruchy staja się coraz szybsze…głębsze….czuje twoje soczki na moich jadrach…słyszę twój oddech…szaleństwo…nie chce wychodzić…chce skończyć w tobie…czuje jak mój przyjaciel sztywnieje w tobie…jak moje soczki wypływają z niego…jest tak cieplutko i wilgotno….cały drżę…twoje uda drżą…a nasze soczki mieszają się ze sobą…czyste szaleństwo…
Opadam na lóżko tuląc cię do siebie….nasze oddechy są szybkie…krótkie….spojrzenia płoną pożądaniem…bierzesz do rak mojego przyjaciela masujesz go…znowu jest twardy i gotowy…siadasz na mnie….nabijasz się i wirujesz przyciskając swoje nagie zlane potem naszej cudownej chwili ciało do mojego….uwielbiam czuć cię naga przy sobie…twoje piersi…brzuszek…twój taniec na mnie…
Wirujesz coraz szybciej…ja ocieram się moim przyjacielem w twojej szparce…wiesz ze ty tak długo nie możesz…twoje oczy aż lśnią…z ust wydobywa się cichutki jęk i czuje jak twoje ciało pręży się i sztywnieje a twoje soczki wylewają się na mój brzuch…jadra…uwielbiam to uczucie…uwielbiam nie przestawać…zwalniam na chwile by znowu chwycić cię za biodra unieść i nabijać na niego raz za razem…coraz mocniej i głębiej….i szybciej…fale orgazmu przelewają się przez twoje ciało jedna za d**ga…raz za razem…aż zaczyna brakować ci sil…wtulasz się we mnie a ja przyciskam cię czując skurcze twojej szparki na moim penisie…to jest takie cudowne…szalone i nigdy nie chce kończyć….
Wstajemy…opieram cię o ścianę…wypinasz mi swój cudowny tyłeczek…uwielbiam cię…rozchylam twoje pośladki…..wkładam paluszki do mokrej szparki…przesuwam je wyżej…wkładając mokre od soczków do twojej wąziutkiej dziurki…wiem ze to uwielbiasz…rozluźniasz się a mój nabrzmiały penis powolutku wsuwa się w nią…jest tak ciasno…ale po chwili już jest w niej cały…czujesz moje jadra na swoim tyłeczku…a ja powoli zaczynam poruszać się w tobie…moja dłoń cały czas pieści twoją szparkę…paluszki czują przez nią mojego penisa poruszającego się w twojej wąskiej dziurce…coraz szybciej i mocniej…krzyczysz z rozkoszy…czuje jak soczki wypływają z twojej szparki ściekając po drących udach….a ja tańczę w tobie…ochhhh…czyste szaleństwo….czuje jak moje soczki zaraz wystrzela…prężę się w tobie i wylewam moje cieplutkie…klejące…białe soczki w twój tyłeczek…ruszam się w nim…i widzę jak wyciekają z ciebie….ściekają do twojej szparki…mieszając się z twoimi…padamy na podłogę…bez tchu bez sil…i leżymy spełnieni…jak cudowni kochankowie….jak stworzeni dla siebie szaleńcy…

100% (4/0)
 
Categories: Voyeur
Posted by Adamus76
2 years ago    Views: 426
Comments (2)
Reply for:
Reply text
Please login or register to post comments.
2 years ago
to fantazja czy autopsja????
2 years ago
No nieźle!